poniedziałek, 8 lutego 2016


w Polsce krzyżują się dziś dwa procesy polityczne
które ukształtują najbliższą epokę -
pierwszy to rysujący się podział
na demokracje liberalne i nieliberalne w Europie
a drugi to walka o wpływy między Rosją a Unią Europejską
oba łączy to że Rosja wydaje się
naturalnym patronem "demokracji suwerennych”
ze względu na to że w krajach postkomunistycznych
mamy do czynienia z częściowym powrotem kultury politycznej sprzed 1989 r.
odtworzyć się może w tym samym miejscu żelazna kurtyna
partie dążące do zniesienia demokracji liberalnej
zwyciężyły już na Węgrzech a teraz i w Polsce
zagrażają jej też inni politycy antyliberalni:
Fico na Słowacji który podważał niezależność sądu i mediów
czy prezydent Zeman w Czechach który bezprawnie
odmawiał zaprzysiężenia wybranej przez parlament
na premierkę Miroslavy Nemcovej
w Czechach doszło do "berlusconizacji" polityki
zblatowanej z mediami których znaczna część trafiła do Andreja Babisa
oligarchy mającego jednocześnie drugą
co do wielkości w kraju partię ANO 2011 -
obecnie jest wicepremierem i ministrem
finansów a jego mediom daleko do bezstronności

polityka.pl